Krótki przegląd najważniejszych newsów

Na blogu już dawno nie było żadnych aktualności, a szkoda. Od czasów ostatnich postów panowała tutaj głucha cisza, powodem której nie było bynajmniej powolne momentum tego skrawka przestrzeni informacyjnej.  Bo tak naprawdę od czasów ostatnich wpisów wiele wydarzyło się w okolicach Marsa i tu na Ziemi. Mam nadzieję, że w najbliższym czasie uda się wrócić na bloga z ciekawym materiałem i w kolejnych postach  przybliżyć Wam obecną sytuację, tymczasem teraz odsyłam do innych serwisów po garść ważnych informacji.

NASA InSight jest w drodze na Marsa

Orbiter ESA ExoMars TGO ukończył pierwszy etap misji

Trwają przygotowania do kolejnego startu w ramach misji ESA ExoMars oraz nowej misji NASA Mars 2020.

Do usłyszenia w następnym poście!

Kosmiczny wyścig, cd.

Niedawno mogliście przeczytać o nieoficjalnym wyścigu między NASA a Rosjanami. Zastanawialiśmy się, czy mały Opportunity zdoła odebrać pierwsze miejsce starzejącemu się (40 lat to w dziejach podboju kosmosu prawie prehistoria!) Lunokhodowi-2 misji ZSRR.

Po analizie nowych zdjęć satelitarnych LRO (Lunar Reconnaissance Orbiter) amerykanie z NASA policzyli, że w trakcie swojej 5-miesięcznej misji w 1973 roku radziecki łazik pokonał ponad 41,5 km a nie 37, jak wcześniej szacowano. Pomimo upływu czasu ślady pozostawione przez człowieka na srebrnym globie zachowują się w prawie nie naruszonym stanie. Na załączonym zdjęciu możecie zobaczyć końcową trasę i miejsce wiecznego postoju Lunokhoda.

źródło: NASA/GSFC/Arizona State University

źródło: NASA/GSFC/Arizona State University

Czy nowe dane odbiorą małemu Opportunity szansę na sięgnięcie po zaszczytny tytuł pierwszego długodystansowca Układu Słonecznego? W tym roku na pewno. Po zdobyciu Slander Point amerykański łazik pozostanie 3 km za konkurentem z czasów ZSRR… W skali badań planetarnych to bardzo dużo (Weźcie pod uwagę Curiosity – jego 8. kilometrowa podróż ma zająć ponad rok!).

Musicie wiedzieć, że mały Oppy „kuleje”, cierpi na reumatyzm i zaczyna dawać pierwsze oznaki choroby alzheimera. Nadchodzące miesiące niosą ze sobą początek marsjańskiej zimy, którą łazik przeczeka na południowym stoku Solander Point. Jeśli zimno i brak słońca nie unicestwią naszego bohatera, to od nowego marsjańskiego roku będzie mógł ponownie stanąć do walki.

Tylko co małemu Oppy po tytule, skoro nikt nie przewidział powrotu do domu po odbiór nagrody?

Wszystkiego dobrego od początku tygodnia! – clrk

„Houston, mamy problem”

W trakcie nabierania pierwszej porcji gruntu do przepuszczenia przez mechanizmu CHIMRA piloci MSL zauważyli na ziemi luźno leżący obiekt, najprawdopodobniej kawałek wyposażenia łazika. Do czasu wyjaśnienia czym ów kawałek plastiku jest przerwano działanie CHIMRA.

Przyczynę zamieszania możecie zobaczyć na załączonym zdjęciu. Pierwsze przypuszczenia mówią, że to kawałek żółtej owijki, jaką spinane są zewnętrzne przewody łazika.

Po lądowaniu: sol 2

Najważniejszym wydarzeniem drugiego pełnego (marsjańskiego) dnia misji było rozłożenie masztu obserwacyjnego. Operacja się udała i możemy podziwiać już pierwsze zdjęcia z kamer NavCam. Już jutro otrzymamy zdjęcia panoramiczne okolicy łazika wykonane przez NavCamy właśnie. Fotografowanie panoramy będzie dosyć trudne, bo instrument ChemCam, który ma za zadanie prześwietlać laserem skały i badać ich skład jest wrażliwy na intensywne światło. W trosce o ten laser robot musi uważać na bezpośrednie wystawianie aparatury masztu na światło słoneczne.

Pierwsze dwa zdjęcia w pełnej rozdzielczości wykonane przez kamery stereoskopowe NavCam znajdujące się na maszcie obserwacyjnym.

Antena wysokiego zysku (HGA) jest wreszcie gotowa do użytku. Będzie bezpośrednio z Ziemi odbierać dane z dużą przepustowością już podczas najbliższej sesji komunikacyjnej.

Ze zdjęcia-autoportretu łazika wynika, iż nie ma na nim mogących źle rokować warstw pyłu.

W ciągu najbliższych kilku dni zostanie uruchomiona REMS – pogodowa stacja meteorologiczna Curiosity.

Podniesiony już maszt obserwacyjny wykonał serię zdjęć, które zestawione razem dają pełny obraz jego obecnego stanu. Większość ze zdjęć tworzących kolaż są w niskiej rozdzielczości. Wysokiej jakości portret zostanie wysłany wkrótc

Następne dobre wieści dotyczą generatora RTG. Dostarcza energię o mocy 115 watów, a więc większej niż przypuszczano. Ten wyśmienity stan „serca” łazika dobrze rokuje na jego przyszłość.

(rafalgrm)

Zdjęcia: http://www.nasa.gov