Co o morzu szumią rdzawoczerwone skały – marsjański ocean cd.

znaleziono na drfutureshow.com

znaleziono na drfutureshow.com

Naukowcy badający Marsa od dawna podejrzewają, że w przeszłości część planety pokrywał ocean. Coraz więcej wskazuje na to, że taki zbiornik (proponuje się nazwę Oceanus Borealis – Ocean Północny) w rzeczywistości istniał, a jego wody zalewały większą część północnej półkuli Marsa, mniej więcej trzecią część planety – miliardy lat temu.

Przeprowadzone niedawno badanie zespołu geologów z Uniwersytetu w Teksasie pod kierownictwem L. Moscardelli potwierdza możliwość istnienie takiego zbiornika. Badanie zostało streszczone w ostatnim wydaniu oficjalnego pisma Amerykańskiego Stowarzyszenia Geologicznego. Czytaj dalej

MSL na EGA we Wiedniu – podsumowanie marca

MSL NewsNajnowszego newsa pisze na podstawie oficjalnej notatki z serwisu jpl.nasa.gov. Jest w niej mowa o obecności Curiosity na European Geosciences Assembly 2013 we Wiedniu. Przypuszczam, że NASA wykorzysta okienko bezczynności na kilka ciekawych, naukowcyh przecieków z Marsa. Pisząc o okienku mam na myśli koniunkcję planet wzglęgem Słońca, która zatrzymała badania na żywo do końca kwietnia. Zapraszam do lektury.

Jednym z pośrednich celów misji Curoiosity jest zbieranie danych dotyczących marsjańskiej atmosfery. Zespół naukowców pracujących dla misji MSL podzielił się właśnie mocnymi dowodami na to, że w przeszłości gazowa otoczka Czerwonej Planety była znacznie gęstsza. Wszystko wskazuje na to, większa część atmosfery Marsa uciekła w przestrzeń kosmiczną.

Serwis JPL donosi, że w ubiegłym tygodniu SAM przeprowadził doświadczenie polegające na wyizolowaniu konkretnych gazów z próbki atmosfery. Naukowcy wzięli na celownik argon, szlachetny gaz występujący na Marsie w śladowych ilościach. Z otrzymanej próbki wyliczono stosunek zawartości stabilnych izotopów – Ar-36 i Ar-38. To, co wykazały badania to zdecydowanie najlepszy i najbardziej przekonywujący dowód na utratę atmosfery powiedział S. Atreya z Uniwersytetu w Michigan, jeden z członków zespołu SAM.

Diagram pokazuje szacowany stosunkek izotopów Ar w marsjańskiej atmosferze na podstawie różnych pomiarów

Diagram pokazuje szacowany stosunkek izotopów Ar w marsjańskiej atmosferze na podstawie różnych pomiarów

Jak wiecie izotop to odmiana tego samego pierwiatka, różniąca się masą jądra (ściślej – liczbą neutronów w jądrze). W badanej przez SAM próbce ilość cięższego Ar-38 czterokrotnie przewyższała lżejszego „kuzyna”.

Pomiary przekreśliły dotychczasową niepewność co do stosunku tych izotopów wyznaczonego w poprzednich badaniach argonu przeprowadzonych przez lądownik Viking oraz na próbkach wyciągniętych z marsjańskich meteorytów. Ponieważ wyznaczony stosunek różni się od oszacowanej stałej dla Układu Słonecznego (poprawcie mnie jeśli się mylę – clrk), naukowcy przekonują, że niska zawartość lżejszych atomów wynika ze zjawiska „ulatniania” się atmosfery planety.

W dalszej części notatka poświęca parę akapitów marsjańskiej pogodzie. Zgodnie z przewidywaniami, wraz ze zmianą pory roku wzrosła średnia dzienna temperatura. W tej chwili teren krateru jest na pewno cieplejszym miejscem niż w chwili lądowania, 8 miesięcy temu… Mam na myśli marsjańskie standardy. Dla nas to i tak zabójcze warunki – dzisiaj dzienne wahania temperatury wynoszą 70 st. C a ciśnienie atmosferyczne to zaledwie 1/100 ziemskiego 😉

Jak widać łazik Curisoty wciąż pozostaje w tym samym miejscu, gdzie w styczniu dokonał historycznych odwiertów. Tutaj zdjęcie ChemCam z sol 234 (4.04)

Jak widać łazik Curisoty wciąż pozostaje w tym samym miejscu, gdzie w styczniu dokonał historycznych odwiertów. Tutaj zdjęcie ChemCam z sol 234 (4.04)

Ponieważ dzienna temperatura czasem wzrasta ponad punkt topnienia lodu możliwe stało się zaobserwowanie marsjańskiej wilgoci, prowadzone przez aparaturę REMS a także DAN oraz… ChemCam, który w drobinach pyłu wykrł niewielkie ilości wodoru. Przypuszcza się, że to wodór pochodzący z pary wodnej.

Przyszłe badania mają wyjaśnić przypuszczalną wymianę wilogoci między atmosferą a powierzchnią planety. Jak na razie nie wynika z nich nic pewnego.

Na czas niekorzystnej geometrii Układu Słonecznego Curiosity nie otrzyma żadnych nowych instrukcji. Komunikację utrudnia Słońce, którego obecność na drodze fal radiowych może zniekształcić komunikaty nadawane z Ziemi. Tak bardzo, że istnieje ryzyko uszkodzenia komputera Curiosity.

Robot będzie codziennie wysyłał dane na Ziemię i wykonywał zaprogramowane pomiary wspomianymi instrumentami. Przez cały kwiecień nie będzie się poruszał, a większa część zespołu MSL już teraz udała się na zasłużone wakacje. W centrum misji w Pasadenie pozostała niewielka grupa monitorująca stan łazika na podstawie przechwyconych wiadomości.

Zaostańcie z nami po kolejne nowości z Marsa!

Woda w stanie płynnym na Alasce a Mars

Wydmy piaskowe Kobuk Valley National Park

Wydmy piaskowe Kobuk Valley National Park

Naukowcy Southwest Research Institute (SwRI) przeprowadzili badania na obszarze kanadyjskiego Parku Narodowego Kobuk Valley. Pustynna część parku jest ziemskim analogiem marsjańksiego krajobrazu. Zebrane dane wskazują, że w okresie arktycznej zmy, tuż pod poziomem zmarźniętego gruntu występuje warstwa zawierająca wodę w stanie ciekłym. Badania przeprowadzone w okresie, kiedy dzienna temperatura prawie nie przekraczała 0 st. C. Dowodzą one, że ciecz może utrzymywać się w tym stanie także wewnątrz oraz pod zamarźniętymi wydmami Marsa.

Naukowcy zauważyli również ślady ciekłej wody na powierzchni wydm, po ich nasłonecznionej stronie. Ślady ciemnego materiału transportowanego przez roztopioną wodę obecne były w miejscach, w których temperatura przekraczała punkt topnienia lodu przez zaledwie 10 minut w ciągu dnia. Przypuszcza się, że ciemny kolor piasku wpływał na lokalny wzrost temperatury.

Podobne ślady widzimy na zboczach piaskowych wydm Marsa. Kilka minut dziennie powyżej zera wystarczy, by roztopić lód i spowodować transport drobin piasku w dół zbocza twierzi hydrogeolog dr. C. Dinwiddie kierująca badaniami SwRI.

Zjawiska dawały się zauważyć na Ziemi w temperaturach odpowiadających temperaturom zmierzonym ostanio przez łazik Curiosity wewnątz krateru Galea. Pozwala to wyciągnąć wniosek, że w najcieplejszych porach marsjańskich dni woda w stanie ciekłym wciąż występuje na Marsie.

Odkrycie naukowców dostarcza nowych danych na temat marsjańskiego cyklu wodnego i zdaniem dr Dinwiddie dalsze badania na Alasce mogą jeszcze bardziej poszerzyć naszą wiedzę o warunkach Czerwonej Planety.

na podst. http://www.swri.org/

Skała Matijevic zaskakuje

Okazuje się, że badana przed kilkoma tygodniami skała Matijevic, którą łazik dotknął jako pierwszą ma bardziej zróżnicowany skład niż się wcześniej wydawało.

Ten piramidalny, wielkości futbolowej piłki kamień, został poddany działaniu dwóch instrumentów: spektrometru promieniowania X (APXS) i spektrometru laserowego ChemCam. Ten pierwszy wykonał podczas misji MSL swoje pierwsze badanie, choć podobne wersje spektrometrów były już na wyposażenia łazików MER. Zaskakujące wyniki pomiarów podkreślają kluczową rolę badań składu chemicznego skał w kontekście poznania procesów jakim podlegała planeta w przeszłości.

Ale przejdźmy do rzeczy. Analizowana skała bardzo przypomina swoim składem niezwykłe, acz dobrze znane skały wulkanicznego pochodzenia znajdujące się na powierzchni naszej planety. Na Ziemi skały tego typu znajdują się na obszarach wulkanicznych, a formują się w procesie krystalizacji magmy w warunkach bardzo wysokiego ciśnienia w płaszczu pod ziemską skorupą.

„Jake [Matijevic] jest nietypową marsjańską skałą” – powiedział specjalista od przyrządu APXS, Ralf Gellert z Uniwersytetu w Ontario. Zawiera dużo elementów wspólnych dla minerałów, a mało w niej jest magnezu i żelaza.”

Jake Matijevic – skała badana za pomocą dwóch instrumentów: APXS i ChemCam. Czerwone kropki to miejsce gdzie ChemCam wycelował swój laser. Fioletowe okręgi zaznaczają obszar działania spektrometru APXS.

Przyrząd ChemCam, dla którego był to już trzydziesty badany obiekt, przestrzelił go czternaście razy. Niezależnie na jakie minerały trafiał swoim laserem, to wszystkie charakteryzowały się nietypowością.

Praca zarówno ChemCama jak i przyrządu APXS dała możliwość porównania wyników i skalibrowania spektrometru, co jest kolejnym osiągnięciem, jakie możemy zapisać na koncie pojazdu. Możliwość porównywania zgodności pomiarów to niewątpliwe zwiększenie wiarygodności prowadzonych badań.

Bogactwo informacji na temat skał z dwóch pomiarów, niedługo wzbogaci się o możliwość ich analizowania w urządzeniach wewnątrz pojazdu. Wykonane zostało już pierwsze pobranie gruntu i oczyszczenie komór instrumentu CHIMRA. Okazało się, że pobrany materiał nadał się idealnie do tego procesu, a ziarna były optymalnej wielkości, co jest zasługą naukowców wnikliwie analizujących piasek, na którym stoi w tej chwili łazik.

Już niebawem nastąpi kolejne pobranie materiału. Misja dopiero się rozkręca, a pośredni cel misji: obszar Glenelg już wkrótce przywita Curiosity.

 (na podstawie:http://www.nasa.gov/mission_pages/msl/news/msl20121011.html)

Strumień wodny w Kraterze Gale’a !

Teren, po którym obecnie porusza się Curiosity w przeszłości przecinał strumień wartko płynącej wody. Teoria o występujących na Marsie strumieniach już jakiś czas temu zrodziła się z obserwacji zdjęć satelitarnych. Niewiadome było, czy „tunele na Marsie” to wyschnięte koryta rzeczne, wytwór aktywności wulkanicznej czy może pozostałość po ludziach z Marsa. Ostatnie doniesienia Curiosity skłaniają ku „wodnemu” wytłumaczeniu pochodzenia tych formacji.

W drodze na Gleneleg Curiosity „przyjrzał się” 2 skalnym występom – Hottah oraz Link. Okazało się, że lity materiał skalny uzupełniają drobne odłamki – miał. Te drobne kamyczki musiały zostać przetransportowane przez wartko płynący strumień. Wskazuje na to ich gładki kształt. Rebbeca Williams, pracownik naukowy MSL przekonuje: Kształt wskazuje, że te odłamki przemieszczały się. Ich rozmiar przekreśla możliwość transportowania przez wiatr. Te drobiny płynęły kiedyś z prądem niewielkiego strumyka.

Przypuszczalnie strumień wpadał do krateru od północnej strony i spływał w kierunku zbiornika u podstaw Góry Sharp (mapa u dołu). Przypuszczenie potwierdzą badania materiału, z którego zbudowane jest podłoże w tym rejonie. Jeśli występowała tu kiedyś woda, możliwe że warunki sprzyjały powstaniu życia. Zdaniem J. Grotzingera organizmy mogły znaleźć życiodajne środowisko w tym miejscu, o ile woda występowała tu przez dłuższy czas.

Głównym celem misji jest bogate w gliny zbocze góry. To w tym miejscu spodziewamy się znaleźć substancje organiczne, które mogłyby odpowiedzieć na pytanie o życie na Marsie mówi Grotzinger.

na podst. konferencji prasowej NASA JPL z 27.09

Skała Matjievic okiem Mastcam 34

Seria zdjęć przekazana dzisiaj przez Curiosity pozwala lepiej przyjrzeć się tej skale. Od strony łazika zaskakuje kształtem, krawędzie wydają się w miarę równe przez co skała przywodzi mi na myśl piramidę.

Przyjrzyjcie się zdjęciu poniżej (klik w obrazek przeniesie Was do źródła w pełnej rozdzielczości). Czy Waszym zdaniem prawa „ściana” piramidy różni się od lewej?

Według mnie obydwie stróny różni faktura pokrywającego skałę osadu. Zastanawiałem się skąd taka różnica, co okazało się dobrym pomysłem na posta. Oto co wymysliłem.

W trakcie marsjańskich poranków i wieczorów niewielkie ilości wilgoci mogły kondensować się na skale. Pył, którego na marsie jest naprawdę dużo wiązał się z wilgocią tworząc plastyczne pokrycie, które zastygło w takiej leistej formie. Kierunek „spłynięcia” tej masy wyznacza oczywiście marsjańska grawitacja.  Wyraźniej ukazuje to kolejne zdjęcie:

Różnice w pokryciu dwóch stron piramidy wytłumaczyłbym różnymi poziomami nasłonecznienia a co za tym idzie ilość wilgoci na każdej stronie. Wnioskuje, że „prawa” pozostawała bardziej w cieniu.

Warunki wilgotoności powietrza na szerokości geograficznej, w jakiej pracuje MSL (niewiele na południe od marsjańskiego równika) są chyba najkorzystniejsze dla poparcia mojej teorii. Przy okazji, są bardzo zbliżone do ziemskij tundry, więcj jeśli ktoś z Was był już na Syberii to może wyobrazić sobie jakie warunki panują w Kraterze Gale’a.

Jestem ciekaw czy Wy macie na ten temat coś do powiedzenia? Zapraszam do komentowania i do współtworzenia strony. Więcej zdjęć możecie zobaczyć na http://curiositymsl.com